
,,Jesień’’
Po miękkim dywanie liści turlamy się jak wariaci.
W kieszeniach mamy kasztany – jesteśmy strasznie bogaci!
Pan jakiś puka się w głowę i pyta: „Co wam się stało?!”,
a słońce leje się z nieba na park i na ziemię całą.
Ganiają się psy i dzieci, ktoś zbiera ciepłe żołędzie,
a słońce świeci i świeci, a zimy nigdy nie będzie!!!

,,Zasady przedszkolaka’’.
Kto chce pani coś powiedzieć, zaśpiewać piosenkę,
wie, że najpierw w górę trzeba unieść rękę.
Czarodziejskie słowa: „proszę, przepraszam, dziękuję”,
mówimy jak najczęściej! To nic nie kosztuje.
Tak jak co dzień – po zabawie trzeba sprzątnąć salę.
Poustawiać na swych miejscach misie, klocki, lale…
Choć na dworze jest pochmurno, dzieci dobrze o tym wiedzą,
że od razu jest przyjemniej, gdy miłego coś powiedzą.
Nie lubimy hałasować, bo od tego boli głowa.
Gdy głośno krzyczymy, innych dzieci nie słyszymy.
Każdy pewnie o tym wie: stolik z krzesłem lubią się.
My ich tajemnicę znamy. Krzesło zawsze przysuwamy.
Stoi kosz w kącie Sali i czeka na dzieci.
Zawsze chętnie im się chwali, że lubi jeść śmieci.
Przed jedzeniem, po zabawie trzeba dobrze umyć ręce.
Nie chlapiemy się – bo chcemy, by porządek był w łazience.


